Jak pijemy kawę w pracy?

 

Przysłowiowa przerwa kawowa stanowi dla większości kawoszy (86 proc.) jeden ze stałych elementów życia zawodowego, bez względu na rodzaj czy wielkość firmy. W 2019 roku Lyreco, wspólnie z Nespresso Professional, realizując badanie „Kawa jako element życia zawodowego pracowników małych, średnich i dużych” kolejny raz przyjrzało się zwyczajom związanym ze spożywaniem tego aromatycznego napoju w biurze. Poprzednia edycja miała miejsce trzy lata temu. Dzięki tej inicjatywie można przekonać się, jak obecnie wygląda konsumpcja kawy w różnej wielkości biurach i porównać ten obraz do wyników z 2016 roku.

Prawie pół litra dziennie…kawy w biurze

Infografika NespressoSięgamy zazwyczaj po cztery filiżanki kawy w ciągu dnia w tygodniu, a ponad połowę z nich (2,3 filiżanki) spożywamy w pracy. O ile średnie spożycie kawy w ciągu standardowego dnia roboczego zwiększyło się o jedną filiżankę, to w porównaniu do badania Lyreco z 2016 roku – w samej pracy pijemy jej tylko nieznacznie więcej. Jeśli chodzi o ilość wypijanej kawy, to przodują w tym pracownicy średnich firm. Można powiedzieć, że ten napój najlepiej smakuje w godzinach porannych i w porze obiadu, ponieważ badani, zarówno w 2016 jak i w 2019 roku, najczęściej wskazywali właśnie takie pory picia tego aromatycznego trunku. Obecnie więcej osób decyduje się na nią przed lub podczas śniadania (wzrost o 8 proc.) oraz przy obiedzie (wzrost o 7 proc.) i wczesnym popołudniem, do 16:00 – aż 35 proc. w porównaniu do 25 proc. w 2016 roku. Jeśli chodzi o pojemność, to podczas dnia aktywnego zawodowo zazwyczaj wypijamy kawę w dużej filiżance (200 ml) lub mniejszym kubku (250 ml). I to się nie zmieniło z tym, że 2016 roku częściej sięgano po kubek, a teraz po filiżankę.
Jaka kawa rządzi w firmach?

W firmie pracownicy najczęściej delektują się kawą rozpuszczalną. Nadal spożywa ją około połowa badanych, ale już znacznie mniej (o 11 proc.) niż w 2016 roku. Popularność zyskują za to inne rodzaje tego napoju, czyli ziarnista i w kapsułkach. Na drugim miejscu znajduje się kawa z ekspresu, którą pije dwie piąte respondentów. W przeciągu trzech lat najbardziej spektakularny wzrost popularności zaliczył właśnie ten rodzaj kawy – i to zarówno odmiana ziarnista (o 7 proc.), jak i wersja w kapsułkach (o 5 proc.).
Miłośnicy kawy w kapsułkach powinni zatrudnić się w większej firmie, ponieważ tu są największe szanse, by spotkać ten wariant napoju. Pracujący w dużych ośrodkach także częściej wybierają ziarnistą kawę z ekspresu, natomiast osoby ze średnich firm – rozpuszczalną. Te dwa ostatnie rodzaje kawy pojawiają się na przerwie kawowej w pracy praktycznie codziennie. Jednakże w porównaniu z 2016 r. aż dwa razy więcej badanych deklaruje, że chciałoby, aby zastrzyku kofeiny dodawała im, częściej niż dotąd, kawa w kapsułkach.
Kawa – towarzysz przy biurku
Aktualnie najczęściej kawę pija się przy biurku (69 proc.), a także w biurowej kuchni (29 proc.) lub pomieszczeniu socjalnym (25 proc.). A jak długo trwa picie tego napoju w pracy? Przerwa kawowa trwa średnio nieco ponad 13 minut. Najdłużej, bo aż minutę więcej, trwa w średnich firmach.
Latte czy mała czarna?
Choć w przypadku delektowania się „małą czarną” jesteśmy raczej tradycjonalistami i pijemy ją samą (24 proc.), także w przypadku kapsułek (55 proc.), lub z mlekiem (44 proc.), to porównaniu z wynikami badania z 2016 r. spożycie zwykłej czarnej kawy zmalało aż o 9 proc. Nieco więcej uznania zyskały natomiast inne, bardziej finezyjne rodzaje kaw, jak latte czy cappuccino.
Blisko jedna trzecia z nas spożywałaby więcej kawy, jeśli miałaby zapewniony wariant bezkofeinowy. Większość badanych kawoszy (70 proc.) preferuje kawę bez dodatków smakowych. Wśród pozostałych 30 proc. najpopularniejszym podkręcaczem smaku są przyprawy (16 proc.), szczególnie cynamon. Niemal równie często dodawane są posypki smakowe oraz czekolada (15 proc.).
Kto stawia?
Według badania Lyreco i Nespresso Professional „Kawa jako element życia zawodowego pracowników małych, średnich i dużych” połowa pracodawców, niezależnie od wielkości firmy, zapewnia kawę swoim pracownikom. To znaczny wzrost w porównaniu z 2016 rokiem, w którym tylko nieco ponad 1/3 pracowników miała taką możliwość. Obecnie niespełna jedna dziesiąta płaci za kawę zapewnioną przez pracodawcę, który wynosi przeciętnie około 2 złote dla kawy czarnej i 3 złote dla kawy z mlekiem.
Na przestrzeni trzech lat zmienił się nieco stosunek do finansowania kawy z własnej kieszeni – i odsetek tych, którzy w ogóle nie chcą płacić za kawę, zmalał aż o 7 proc. Badanie z 2019 r. pokazuje również, że za produkty z najwyższej półki jesteśmy skłonni zapłacić więcej. Blisko co drugi badany kawosz deklaruje gotowość dopłacenia za produkt lepszej jakości. Nieco bardziej skłonni do dopłat są pracownicy małych firm. Optymalny dodatkowy koszt za kawę to 1-2 złote.

Nespresso w biurze

Rozwiązania Nespresso dla biznesu rozpoznaje obecnie blisko 40 proc. badanych pracowników. Co więcej, badanie z 2019 pokazuje, że w ciągu trzech lat Nespresso zdetronizowało konkurencję i wskoczyło na najwyższy stopień podium. Stało się bowiem najchętniej wybieraną marką kapsułek w pracy. Pije ją jedna trzecia z tych, którzy w firmie mogą rozsmakować się w tym wariancie kawy.
W świetle tych wyników warto pamiętać, że z konsumpcją kawy w pracy wiąże się wiele społecznych aspektów, a sposób jej spożycia wpisuje się zarówno w styl życia jednostki, jak i funkcjonowanie całej organizacji. Z tego względu Lyreco i Nespresso Professional dzielą się swoją wiedzą oraz doświadczeniem i zabierają wszystkich zainteresowanych w podróż po kawowych zwyczajach w biurach.